Witaj! Nazywam się Katarzyna Zemsta. Teraz już wiesz skąd nazwa mojego bloga 🙂
Zdrowym trybem życia właściwie interesowałam się od zawsze.
Dobra, żartuję.
To tak nie działa. Jak człowiekowi nic nie dolega i nawet nie myśli o byciu super fit, to zazwyczaj je to co mu smakuje i prowadzi się tak jak mu wygodnie, aż się czasem zagalopuje…
Ja, swego czasu z lenistwa dorobiłam się hiperprolaktynemii i niedoczynności tarczycy. Nie wiedząc co ze sobą począć, czując się fatalnie i będąc ciągle spuchniętą postanowiłam coś z tym zrobić. Sukcesywnie szukając sposobu walki z tymi chorobami odrzuciłam medyczne leczenie objawowe, a starałam się znaleźć przyczynę.
Za to jestem wdzięczna mamie i cioci, które pokazały mi drogę.
Ta droga nie była krótka, ani łatwa. Nauczyłam się cierpliwości ale też dowiedziałam się i przetestowałam wiele rzeczy, którymi chcę się podzielić.
Od kliku lat jestem w miejscu gdzie udaje mi się pracować z własnym ciałem stosując wyłącznie metody naturalne, które nie mają skutków ubocznych, a po zakończeniu kuracji organizm nie wraca do punktu wyjścia. Gdy coś mi dolega szukam przyczyny. Staram się aby moje posiłki były przede wszystkim odżywcze.
Nie jestem alfą i omegą. Mam swoje słabości. Jestem człowiekiem. Kocham czekoladę. Wyznaję zasadę, że zdrowy organizm zawsze poradzi sobie z małą ilością składników mniej odżywczych, jeśli w 80% dostaje pożywienie, które odżywia jego komórki, a nie tyko zapycha żołądek.
Tutaj chce się dzielić tym co wiem, co sprawdziłam na sobie à propos odżywiania, leczenia (naturalnego, rzecz jasna) i urody.
Zapraszam Cię na mojego bloga i do komentowania. Wierzę, że każda dyskusja rozwija. 🙂